piątek, 21 grudnia 2012

Driving Home for Christmas

Jeszcze się kapusta tylko dusi na kuchence, ale jestem już prawie spakowana, a kapłon już w bagażniku. Dziecko po sesji i przyniosło do domu bardzo dobre oceny, aż mi się oczy zaszkliły... 
W takim nastroju można jechać w rodzinne strony na święta ;) 



Jeszcze tylko dodam, że tegoroczna kapusta tym razem z żurawiną z Kwestii Smaku. Nie dałam cukru, bo żurawina ją moim zdaniem dosyć dosłodziła. Chlusnęłam za to sporo winka i jest ten przyjemny kontrast między słodkim i kwaśnym, który tak lubimy. No i pieprznie jeszcze musi być. Chyba zrobię z niej paszteciki, ale to już u Mamy, jak będziemy na miejscu. 


A tak przy okazji pozwólcie, że złożę wam już teraz najserdeczniejsze życzenia zdrowych i wesołych świąt. Niech będą smaczne, ciepłe i szczęśliwe po prostu ! 




A o drogę się w tym roku nie martwię, w końcu mamy nowego kierowcę w rodzinie ;)



11 komentarzy:

  1. U mnie też kapusta się dusi:)
    Z żurawiną jeszcze nie robiłam.
    Cudownych, radosnych i pięknych świąt!
    Szerokiej drogi!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawzajem Konwalie, z żurawiną po raz pierwszy dla odmiany w tym roku ;)

      Usuń
  2. Wesolych Swiat! I do zobaczenia w Nowym Roku !

    OdpowiedzUsuń
  3. Radsnych, pogodnych i pelnych rodzinnego ciepla Swiat!
    I szerokiej, bezpiecznej drogi... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z żurawiną świetna odmiana. Ciepłych i magicznych Świąt, bezpiecznej drogi!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bezpiecznego dojazdu na miejsce! Najlepszego dla Ciebie i Twoich bliskich!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałych świąt!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję wam wszystkim i wam rowniez samych serdecznosci i samych najlepszych rzeczy!

      Usuń