Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruszki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 listopada 2013

Sałatka jak z Exki


W piątek w drodze do pracy spotkało mnie coś miłego. Stojąc w korku wysłałam sms-a do radia na konkurs. Po 10 minutach zaskoczona usłyszałam, że bon na lunch w Exki wygrała Agnieszka. Tak, pani w belgijskim radio bardzo ładnie wymówiła Agnieszka, jakby znała i spotykała codziennie po kilka Agnieszek. Exki to taka belgijska sieciowa szybka restauracja (www.exki.be), w której jak głosi reklama, można zjeść zdrowo, naturalnie i bio. Czy to prawda, tak do końca nie wiem. Na pewno jest sezonowo, poszczególne dania pojawiają się i znikają z menu, które aktualizowane jest każdego miesiąca, a jego motywem przewodnim jest zawsze jakieś warzywo. W tym miesiącu jest to na przykład pieczarka. Można u nich kupić całkiem niezłe kanapki i sałatki, a z ciepłych dań mają zupy, tarty i różnego rodzaju zapiekanki. Miesiąc temu jadłam u nich bardzo dobre zapiekane risotto z pieczarkami i jarmużem. Można zjeść na miejscu lub kupić na wynos. Być może jeszcze o nich kiedyś napiszę, tym bardziej, że regularnie staram się w domu odtworzyć ich niektóre smaki.

Mam nadzieję, że kiedyś pojawi się też jakaś książka Exki z przepisami, bo niektóre ich  połączenia są naprawdę pomysłowe i warte uwagi.


A dzisiaj przepis na sałatkę jak z Exki: soczewica, do tego gruszki, kolendra, cebula i feta. Naprawdę smaczna, robię ją często do pracy i polecam.




Sałatka z soczewicy z gruszkami, kolendrą i fetą
200 g soczewicy
bukiet kolendry
plaster fety
1 mała czerwona cebula
2 gruszki
łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
4 łyżki oliwy
4 łyżki soku z cytryny
sól i pieprz

Soczewicę gotujemy w lekko osolonej wodzie, pilnując, żeby się nie rozgotowała i pozostała lekko chrupka. Cebulę i kolendrę siekamy lub kroimy. Gruszki obieramy i kroimy w kostkę. Mieszamy odcedzoną soczewicę z kolendrą, gruszkami i cebulą. Z oliwy, soku z cytryny i kminu przygotowujemy sos, którym polewamy warzywa. W razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem. Przed podaniem posypujemy pokruszoną fetą i dekorujemy listkami kolendry. 






poniedziałek, 10 września 2012

Poire amandine - gruszkowo-migdałowa tarta z Masterchefa

Poire amandine, migdałowa tarta z gruszkami, to wypiek, na którym potknęła się właściwie większość uczestników jednego z ostatnich odcinków Masterchefa na francuskiej TF1. W programie pojawia się często test de reconnaissance, którego celem jest ocena wiedzy kandydatów o produktach lub tradycyjnych potrawach. W poprzednich edycjach kandydaci musieli rozpoznać jak najwięcej gatunków sera, owoce egzotyczne albo rzadkie i prawie zapomniane warzywa. Tym razem zadanie polegało na podaniu nazw 20 charakterystycznych dla klasycznej kuchni francuskiej wypieków. Pod kloszami znaleźli więc tartę sióstr Tatin, Paris Brest, Opera, forêt noire, kougloff, Saint Honoré, tropézienne - to te łatwiej rozpoznawalne - i wśród tych trudniejszych bourdalou, mont blanc czy poire amandine.
Niestety większość potknęła się biorąc tartę poire amandine, na której znajdziemy gruszki, za klasyczną tarte aux pommes, nie zwracając zupełnie uwagi, że to nie były jabłka tylko gruszki, a ponieważ każda błędna odpowiedź była eliminująca, połowa odpadła w przedbiegach. Zaciekawiona przeszukałam durszlaka i galerię potraw, ale nigdzie jej nie znalazłam. Za to w ostatnim numerze Saveurs pojawił się ten przepis, więc go skrupulatnie przetłumaczyłam i oto proszę.



Poire amandine, migdałowa tarta z gruszkami 
spód tarty:
200 g m
ąki
120 g masła
25 g drobno zmielonych migdałów
1 jajko
80 g cukru pudru
szczypta soli

wierzch:

4-5  dojrzałych gruszek (albo z kompotu)
100 g drobno zmielonych migdałów

100 g masła

1 jajko
bialko
75 g cukru pudru
2-3 łyżki nalewki gruszkowej albo amaretto

Z podanych składników zagniatamy ciasto, które chowamy następnie na godzinę do lodówki.

Schłodzone ciasto wałkujemy i wykładamy nim okrągłą formę. Nakłuwamy widelcem i wsuwamy do piekarnika rozgrzanego na 180 st. na 10 minut.


W międzyczasie miksujemy cukier puder i masło. Dodajemy alkohol i rozbełtane jajko + białko. Dokładnie miksujemy i dodajemy zmielone migdały. 



Gruszki obieramy, wydrążamy i kroimy na cienkie plastry. Masę maślano-migdałową rozsmarowujemy na lekko przestudzonym spodzie. Na masie układamy pokrojone gruszki. Pieczemy przez 30 minut, aż wierzch się ładnie przyrumieni.

Można oczywiście wykorzystać gotowy spód, a gruszki mogą być z kompotu – wtedy wszystko pójdzie jeszcze szybciej.