Jak widać po zaproponowanej przez Beę akcji, dynia znajduje masę zastosowań w kuchni, zarówno na słodko jak i w wersji wytrawnej. Kilka dni temu proponowałam wam crumble'a z dynią i chorizo, dzisiaj czas na jakieś słodkości. W zeszłym roku synek wracając z zimowiska w Dolomitach przywiózł mi słoiczek konfitur dyniowych (Confettura di zucca con uvetta) Konfitura tak mi zasmakowała, że postanowiłam ją odtworzyć, a poszukując przepisu, trafiłam na blog Via delle rose. Przy okazji odkryłam nie tylko przepis na konfiturę, ale i na przepyszną tartę, którą polecam waszej uwadze. Polubiłam ten przepis za to, że z łatwością można konfitur nagotować na zapas, włożyć do słoików, i potem tylko, kiedy przyjdzie nam ochota lub zapowiedzą się goście, otworzyć słoiczek, zagnieść szybko ciasto i crostata gotowa. Sama konfitura jest również bardzo smaczna, trzeba się tylko trochę nagłowić, żeby znaleźć w miarę soczystą dynię. Hokkaido, której tutaj użyłam, zapewni konfiturze przepiękny kolor, ale jest moim zdaniem za sucha i w konsystencji za bardzo przypomina purée. Więc jeśli ktoś z was mógłby mi podpowiedzieć, jaka odmiana dyni byłaby tutaj odpowiednia, czekam na propozycje. Tymczasem za Patrizią z Via delle rose podaję wam przepis.

Konfitura dyniowa z rodzynkami
1 kg obranej i wypestkowanej dyni
200 g cukru
½ litra słodkiego lub półsłodkiego białego wina, użyłam korsykańskiego Muscat tak, jak poleca Patrizia
szklaneczka koniaku lub Grand Marnier
garść rodzynek
laska wanilii
Obraną i pokrojoną dynię wrzucić do garnka i zasypać cukrem. Dodać wanilię, zalać winem i zostawić na noc. Podobnie z rodzynkami - zalać je alkoholem i odstawić. Następnego dnia zagotować i zostawić na ogniu przez dobre pół godziny lub dłużej, aż dynia zacznie się rozpadać. Mieszać w miarę często, pilnując żeby dynia się nie przypaliła. Można dodać ewentualnie trochę więcej wina lub wody. Szczerze mówiąc w przypadku mojej dyni Hokkaido, dodałam całą butelkę czyli niecały litr wina. Po zdjęciu z ognia zmiksować. Wlać namoczone rodzynki z alkoholem i wymieszać. Jeszcze gorącą przelać do wysterylizowanych słoików, porządnie zakręcić i postawić do góry dnem aż do wystygnięcia.
Crostata z konfiturą dyniową
200 g mąki
3 łyżki cukru pudru
110 g masła
1 jajko
szczypta soli
Zagnieść ciasto z podanych składników i odstawić zawinięte w folię do lodówki na godzinę. Po wyjęciu z lodówki rozwałkować, wyłożyć nim okrągłą, wysmarowaną masłem formę. Włożyć do piekarnika rozgrzanego na 180 st. Po 10 minutach wyjąć i wyłożyć na cieście kilka łyżek konfitury dyniowej. Z resztek ciasta wyciąć podłużne paski i ułożyć je harmonijnie na konfiturze na wierzchu ciasta. Piec przez 20 minut w piekarniku podkręconym na 200 st.